poprzednie zamknij następne
Świadectwo br. Faustyna 2014

Swoje świadectwo z tegorocznej Pieszej Pielgrzymki Niepełnosprawnych zacznę od faktu, że wcale nie było mi na nią po drodze. Gdy dowiedziałem się, że jako brat, posługujący w Zakładzie Karnym muszę na nią iść, wyraziłem swoje niezadowolenie. Jednak jak Pana Boga chcesz rozśmieszyć, to powiedz mu co planujesz. Moje plany, były przede wszystkim „moje”, a Pan chciał czego innego...

Jestem w Zgromadzeniu, które znajduje się w moim rodzinnym mieście Włocławku, więc już przed wstąpieniem do Wspólnoty zacząłem pielgrzymowanie do Tronu naszej Matki – Pani Jasnogórskiej. Chodziłem, jako wolontariusz do osób niepełnosprawnych z Grupą „Caritas”, która podąża przed zasadniczą grupą Pielgrzymki Włocławskiej. W tym roku również myślałem, że wraz z nimi po rocznej przerwie na czas formacji nowicjatu, pójdę na Jasną Górę. Jednak w duchu posłuszeństwa 4. sierpnia pojechałem wraz z podopiecznymi Zakładu Karnego we Włocławku, na ulicę Deotymy, by na drugi dzień wyruszyć w drogę.

Jak to mówią: „za posłuszeństwem idzie błogosławieństwo”. Dziękuje Bogu, że w moim przypadku to się sprawdziło. Poznałem nowych wspaniałych ludzi, przeżyłem niezapomniane chwilę i historię, które pozostaną na długo w mojej pamięci. Atmosfera Warszawskiej Pielgrzymki sprawia, że chcę się na nią wrócić. Nowym doświadczeniem, był fakt, że pierwszy raz szedłem w habicie, oprócz wędrowania, palącego słońca i odczuwanego gorąca biegłem do Matki skacząc, radując się i zarażając ludzi uśmiechem, co jest moim powołaniem, jako Pocieszyciela i Apostoła Bożego Miłosierdzia.

Dziękuje za wszystko i za wszystkich, za każdy gest życzliwości, uśmiech, szczególnie naszych niepełnosprawnych, którzy są kwiatem naszej Pielgrzymki, za ks. Stanisława, naszego Wodza, ks. Jacka Wilińskiego, opiekuna grupy św. Józefa, księży, ojców, braci, siostry zakonne, które swoim śpiewem i radością życia umilały nam przemarsz i wszystkich pielgrzymów, z którymi wędrowanie było niezwykłą przygodą.

 Kocham Was i do zobaczenia za rok (oczywiście jak przełożeni pozwolą).

Br. Faustyn Maria Wesołowski CCG

Wasz Pocieszyciel z Getsemani

z grupy Św. Józefa

 

 



2014-09-06 19:55:38 | drukuj
Nowa placówka
1% dla KSN AW
Totus 2002
Współpracujemy