poprzednie zamknij następne
Świadectwo Pauliny

Moja historia z pielgrzymowaniem w zasadzie zaczęła sie juz parę lat temu. Z tego co policzyłam wynika że wraz z Pieszą Pielgrzymką Niepełnosprawnych wędrowałam już 5 razy. W kilku słowach chciałabym podzielić się moimi wrażeniami.

Tuż przed wyruszeniem na Jasną Górę, na początku sierpnia, ogarniała mnie zawsze wielka euforia, radość z tego że znów dane mi było pielgrzymować. Do głowy przychodzi wówczas wiele spraw, te wszystkie śpiewy, Ci wszyscy ludzie... Kiedy zaczynamy rekolekcje w drodze panuje doskonała atmosfera, wszyscy są tacy radośni, pomocni, życzliwi. Poprzez słowa za pomocą których zwracamy się do innych "siostro", "bracie" stajemy sie na ten czas jedną wielką rodziną . Bardzo lubię tą pielgrzymkę, ponieważ dostrzegłam głębię która tkwi w osobach niepełnosprawnych. Można się tyle od nich  nauczyć i przede wszystkim  cieszyć się z wyjątkowo małych rzeczy. Mimo że nie mają łatwego życia nie poddają się, walczą, dziękują za to .Smutne jest to że niektórzy zapominają że to jest właśnie ich pielgrzymka. W późniejszych dniach  atmosfera nieraz ulega  zmianie. Wraz ze zmęczeniem zdarza się że powstają nieprzyjemne sytuacje. Rodzi się cierpienie i smutek. Jest to oczywiście potrzebne, ponieważ człowiek może zmierzyć się sam ze swoją osobowością, sprawdzić na ile jest silny a na ile jeszcze słaby. Wszystkie słabości uciekają gdy w tle ujrzy się Jasną Górę. To jest niesamowite uczucie,  nie do opisania. Pątnicy cieszą się jak nigdy. Zaczynają się radosne śpiewy połączone z tańcami. Udało się !!! Jednak ja pełnie szczęścia osiągam wtedy gdy mogę spojrzeć Matce Boskiej głęboko w oczy. Mam wrażenie że nie musze nic mówić, że Maryja i tak wie z czym przychodzę.

Rekolekcje w drodze są doskonałą rzeczą do umocnienia swojej wiary. Mam nadzieję że wiele osób łyknie pielgrzymkowego bakcyla. To po prostu trzeba po swojemu przeżyć. Trzeba samemu zrozumieć sens pielgrzymowania. Zachęcam każdego aby poznał to uczucie, aby swoje troski zaniósł przed tron Najświętszej Maryi Panny.

 

Paulina z grupy Św. Kamila

 



2012-09-18 11:03:38 | drukuj
Nowa placówka
1% dla KSN AW
Totus 2002
Współpracujemy